Oto kilkadziesiat najlepszych naszym zdaniem dowcipow i anegdot
na ktore ostatnio natrafilismy


               MIEDZYWYDZIALOWA KOMISJA SANITARNA AGH
   
Wyciag z przepisow regulujacych korzystanie ze uczelnianych 
urzadzen sanitarnych:

1. Do korzystania z sanitariatow ma prawo kazdy student bez 
   wzgledu na plec , wyznanie i rase.
2. Studenci do lat 16 moga korzystac z klozetow tylko pod 
   opieka profesora.
3. Student jest zobowiazany do trafiania swoimi odchodami na 
   specjalny podest w muszli klozetowej.
4. Narobienie obok bedzie karane.
5. Uzytkownik klozetu jest zobowiazany do posiadania specjalnej 
   szczotki ryzowej i uzywania jej.
6. Pierwszenstwo do korzystania z kabin maja studenci przed 
   kolokwium oraz osoby z rostrojem zoladkowym.
7. W kabinie wolno przebywac do 1 minuty 30 sekund.
8. Nie wolno puszczac glosnych bakow. Oglos baka powiniem brzmiec:
   pfff.. Glosnosc baka max. 50dB. Smrod w miare mozliwosci 
   ograniczyc.
9. Nie wolno wrzucac palacych sie petow do kibli.
10.Na terenie sanitariatow obowiazuje bezwzgledny nakaz 
   zachowania ciszy.
11.Nie ploszyc bakterii w muszlach klozetowych. Polow ryb 
   zabroniony.
12.Zetony na papier toaletowy sa do nabycia w sekretariacie uczelni.
13.Zabrania sie korzystania z muszli klozetowych przy braku 
   wody w instalacji.
14.W pow. sytuacji uzywac wiaderko.
15.Wyzej wzmiankowane naczynie oprozniac przez okno po stronie 
   zawietrznej AGH.
16.Student korzystajacy z sanitariatow powinien byc zawsze wesoly 
   oraz powiniem pomagac kolegom.

                       Obsluga zyczy owocnego pobytu !!!!!


A oto garsc najnowszych dowcipow:

Przychodzi baba do lekarza i kladzie sie na kozetce.
  Lekarz: Co sie pani tak rozklada?
  Baba	: A co mam gnic w poczekalni?!

Przychodzi baba do lekarza.
  - Prosze sie rozebrac
  - A gdzie mam polozyc ubranie?
  - Obok mojego...

Przychodzi baba w ciazy do lekarza.
  - Co pani?
  - A tak sobie zaszlam...

Przychodzi baba do lekarza z telefonem w brzuchu.
  - Kto pani taki numer wykrecil?


Przychodzi baba do lekarza:
  Doktor: Pani ma chyba nadzerke....
  Baba: A to swinia... Mowil, ze tylko polize...

Przychodzi ciezarna baba do lekarza;
  Baba: Panie doktorze, dziewiaty miesiac mija, a ja nic...
  Doktor: A bole Pani ma ?
  Baba: A co to, Pan doktor slepy?

Przychodzi baba do lekarza...
  zielona i z antenkami na glowie;
  Lekarz: co Pani je?
  Baba: Kur... nie z tej ziemi!

Do okulisty w Katowicach przychodzi baba i mowi:
  - Panie doktorze, z bliska zle widze.
  - A z daleka? - pyta lekarz.
  - Z Koszalina...

Przychodzi baba do lekarza z koparka na plecach, a lekarz:
  - ale sie pani wkopala...

Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza.
  - Czy dziecko przechodzilo odre? - pyta lekarz.
  - Ta gdzie tam, panie, my zza Buga...

Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta:
  - Czemu pani tak dlugo nie bylo?
  - Bo chorowalam...

Przychodzi baba do lekarza w wigilie i ... mowi
  ludzkim glosem.

Przychodzi baba do lekarza a lekarz mowi:
  - Niech pani przestanie tu przychodzic bo ludzie zaczeli o nas gadac.

Przychodzi baba do lekarza i skarzy sie:
  - Panie doktorze, wszyscy mmnie ignoruja.
  Lekarz: Nastepny prosze!

Przychodzi baba do lekarza z  ... betoniarka na plecach , " co pani je "
  pyta lekarz, a ona sie zmieszala...

Przyszla polowka baby do lekarza. Lekarz pyta:
  - A gdzie druga polowka?
  - Wypilimy...

Przychodzi baba do lekarza z zaba na glowie;
  Lekarz: co pani jest?
  Zaba: a cos mi sie do du... przykleilo.

Przychodzi baba do lekarza z papierosem w uchu;
  Lekarz: co pani robi?
  Baba: slucham Jarre'a ...

Przychodzi baba do lekarza z taczka na plecach i margaryna.
  Lekarz: co pani je?
  Baba: Margaret Tacher.


Przychodzi zezowata baba do zezowatego lekarza;
  Lekarz: Zaraz, zaraz! Nie wszystkie na raz.
  Baba: Ja nie do pana. Ja do tego pod oknem.

Przychodzi baba do lekarza z kierownica na plecach, a lekarz:
  - kto pania tu skierowal?

Przychodzi baba do lekarza;
  - panie doktorze, mam wode w kolanach!
  Lekarz: a ja cukier w kostkach.

Przychodzi baba do lekarza...
  i od razu wlazi mu pod biurko. Lekarz na to:
  - Dlugo pani nie pociagnie. Pracuje do czwartej.

Przychodzi baba do lekarza...
  i od progu skacze sztywno na dwoch nogach:
  Lekarz: a mowilem, ze spirala bedzie za dluga!

Przychodzi baba do weterynarza...
  a weterynarz: chyba sie pani cos po..., no!, pomylilo?!

Przychodzi baba do lekarza;
  Lekarz: mieszka pani kolo stadionu, nie przeszkadza to pani?
  Baba: NIE, NIE, NIE NIE NIE, NIE NIE NIE NIE, NIE NIE !!!

Przychodzi baba do lekarza i sie skarzy:
  - panie doktorze, ludzie mi do okien zagladaja!
  Lekarz: to nic dziwnego.
  Baba: ale ja mieszkam na 10 pietrze...

Przychodzi baba do lekarza:
  Baba: panie doktorze, mam wytrzeszcz, co robic?!
  Lekarz: poluznic warkocz!

Przychodzi baba do lekarza ze zlamana reka;
  Baba: panie doktorze reke zlamalam!
  Lekarz: gdzie?
  Baba: w kuchni.

Przychodzi baba do lekarza i mowi:
  - jestem s-konana...
  Lekarz: a ja z Predatora!

Przychodzi baba do lekarza z krzeslem na glowie, a lekarz do niej:
  - prosze siadac!

Przychodzi baba do lekarza z gwozdziem w dupie, a lekarz do niej:
  - prosze siadac!

Przychodzi baba do lekarza, lekarz jej kaze oddac mocz do analizy
  Baba: gdzie mam go oddac?
  Lekarz: do sloika - stoi na szafie.
  ... i lekarz wychodzi z pokoju
  wraca za 5 minut i widzi caly pokoj zasikany
  - co pani narobila?
  - a mysli pan ze to tak latwo nasikac do sloika stojacego na szafie?

Przychodzi baba do lekarza z wielorybem w dupie i mowi:
  - mam dosc tego walenia!

Przychodzi baba do lekarza ze studentem w dupie.
  Lekarz: co pani jest?
  Baba: dziekanat!

Przychodzi szkielet baby do lekarza. Po dlugim badaniu pyta:
  - panie doktorze, czy to cos powaznego?
  - jeszcze nie wiem; musimy zrobic przeswietlenie..

Przychodzi baba do lekarza, a tu lakarz biega dookola biurka.
Po godzinie...
  - co pan doktor robi?
  - ja jestem lekarz okregowy!

Przychodzi baba do lekarza i od razu zaczyna sie rozbierac.
  Lekarz: przyszla sie pani zbadac?
  Baba: nie..., pieprzyc...

Siedzi Baca na drzewie i piluje galaz na ktorej siedzi,
  przechodzi turysta :
  - Baco spadniecie !
  - Ni, nie spadne !
  - Spadniecie !
  - Ni !
  - No mowie wam ze spadniecie !
  - Eeee, ni spadne !
Nie przekonawszy bacy Turysta poszedl dalej.  Baca pilowal, 
pilowal az spadl.Pozbierawszy sie popatrzyl za znikajacym w oddali 
tyrysta i rzekl :
  - Prorok jaki, czy co ?

Placze zgwalcona Maryna, podchodzi baca :
  - Czemu placzesz Maryna ?
  - Oj zgwalcili mnie zgwalcili !
  - A o pomoc wolalas ?
  - Oj wolalam wolalam ?
  - I nikt nie przyszedl ?
  - Nikt nie przyszedl     
  - A ku wsi wolalas ?
  - Oj wolalam wolalam ?
  - I nikt nie przyszedl ?
  - Nikt nie przyszedl !
  - A ku halom wolalas ?
  - Oj wolalam wolalam ?
  - I nikt nie przyszedl ?
  - Nikt nie przyszedl !
  - A ku wierchom wolalas ?
  - Oj wolalam wolalam ?
  - I nikt nie przyszedl ?
  - Nikt nie przyszedl !
  - A ku lasowi wolalas ?
  - Oj wolalam wolalam ?
  - I nikt nie przyszedl ?
  - Nikt nie przyszedl !
  - Nikt nie przyszedl ?
  - Nikt, nikt nie przyszedl ?
  - To i ja sobie ulze !

******************Koniec juz tego dobrego***********************
