
Rzeczywistoci zepsuty smak ? ...
Pustkowia wasnych obszarw mdroci ? ...
Moe wszystkie te nasze reakcje s naprawd ju spnione w stosunku do 
wiata ktre prawdopodobnie obralo kurs ku nam ?.
Kim jestemy ? .. kim ? .. 
Gadanie bez sensu .. jak i bez snu .. nie mog zmruy powieki od czterech 
dni ... wiat zmieni si tak e, waciwie zaczynam wtpi we wszystko ..
Rozpadam si ja ... rozpada si take grunt pod mymi nogami .. niezbyt 
materialny a bardziej psychologiczny ... D ? .. czy faktycznie zrobi 
si jeden wielki d ? ... huh ? .. co prawda wszystko wydaje si twarde 
nie zniszczalne .. i takie dziwne plastikowe wspomnienia .. jak i posmak
w mojej wasnej twarzy ...
A wszystko za spraw tego maego papierka ? .. kamyczka ? .. kropelki ? 
co si stao przed chwil ?? .. co to byo .. co przeleciao ? .. tylko 
co ? .. he-hhe-he-h-heh-ehe-he-....


  Na nigdy tak .. na nigdy wicej .. po prostu .. 

 Revisq.
